czwartek, 21 lutego 2013

Część 5

Na stołówce zajęliśmy stolik Gemmy, nie zrobiliśmy tego specjalnie, jego ona twierdziła inaczej.... Zaczęła się na nas wydzierać, nie chcieliśmy się z nią kłócić, więc zajęliśmy inne miejsca. 
- Ale ona pięknie wygląda jak się złości...
- Nick, upadłeś i mocno walnąłeś się w głowę?
- Jaki szczęściarz z tego Johna, ze ma taką dziewczynę..
Kurde... czuję jak łzy napływają mi do oczu.. oby tylko nie rozpłakać się przed całą szkołą.
- Nick proszę Cię przestań.. 
- No, ale Amy ja mówię prawdę! Gemma i John są świetną parą.!
Nie mogę tego wytrzymać, już nie wiem co czuję chyba zaraz zwymiotuję z tej ich słodkości.. Tak to taka wspaniała para pasują do siebie jak ulał.. 
- Sorry, źle się czuję. Pójdę już do domu.
- Jak uważasz.. Odprowadzić Cię?
- Nie dzięki Amy.. 
- Do zobaczenia jutro!
Nie odpowiedziałam już na to miałam nadzieję, ze do jutra świat się skończy..
Byłam już mniej więcej w połowie drogi. Nie płakałam, byłam wściekła, miałam ochotę iść kogoś pobić albo coś!
- Emily gdzie tak pędzisz? Zaczekaj!
- O hej! Co tam u Gemmy? 
- Dlaczego pytasz?.. resztą to teraz nie ważne.. Myślę, że musimy porozmawiać o tym co się wczoraj wydarzyło.. to było..
- Głupie i nierozsądne. też tak twierdzę. Zakończmy temat. Spieszę się do domu..
- To co się wczoraj wydarzyło nie było głupie, to było wspaniałe. Ja nie jestem już z Gemmą. Zerwaliśmy wczoraj, jeszcze przed tym jak do Ciebie przyszedłem.
- To źle, że z nią zerwałeś. Tworzycie świetną parę..
- No ale ja jej nie kocham, tylko ty jesteś w moim sercu. Nigdy nie kochałem Gemmy, ja z nią byłem tylko po to byś ty była zazdrosna i..
- Udało ci się byłam zazdrosna, za każdym razem gdy widziałam was razem czułam się jakby ktoś wyrywał mi cząstkę mojego serca, tym kimś byłeś ty... A teraz zostaw mnie w spokoju już na zawsze. Zrozum, że nie będziemy już razem...!
Zaczęłam już iść w stronę domu ale.. Oooo.... Co się dzieje? Moja głowa, muszę się czegoś złapać... nie myślę....odpływam...


Bad Angel

1 komentarz:

  1. Muszę przyznac, że ta historia mnie wciągnęła, piszcie dalej, jestem ciekawa ciągu dalszego ;) zapraszam do mnie http://dreamswithoutboundaries.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń